• Wpisów:1054
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 23:29
  • Licznik odwiedzin:35 398 / 2637 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie życzę Ci źle. Chce żebyś po prostu cierpiał, żebyś przeszedł przez to piekło co ja teraz..
 

 
Najgorsze są wieczory, kiedy nie wiesz co masz ze sobą zrobić. Kładziesz się na łóżku a Twoje myśli zbiegają do jednego. Do wspomnień z nim.
Bo jeżeli w związku coś nie idzie, trzeba usiąść, pogadać. A nie wyrzucić do śmieci uczucie, o którym zapewniało się druga osobę.
 

 
Czemu to zawsze jest takie skomplikowane ?. Gdy jesteśmy obojętni jest z***biście , lecz gdy zacznie nam zależeć .. wtedy wszystko się pierdzieli..
 

 
Kocham Cię bardziej niż milionpięćsetstodziewięćset żelków, książek, zachodów słońca, namalowanych serduszek i innych mężczyzn
 

 
tęsknie ? nawet nie wiesz jak bardzo. za każdym głupim buziakiem w policzek, za przytuleniem się do Ciebie i poczuciem bezpieczeństwa. za zwykłym dotykiem Twojej dłoni. brakuje mi tego wszystkiego cholernie. !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
I obiecuję ci, że stanę przed Tobą z uśmiechem na twarzy, odpalę papierosa i zacznę się zaciągać jak tylko mocno potrafię. Pamiętasz? Prosiłeś, żebym nigdy nie paliła.'
 

 
I obiecuję ci, że stanę przed Tobą z uśmiechem na twarzy, odpalę papierosa i zacznę się zaciągać jak tylko mocno potrafię. Pamiętasz? Prosiłeś, żebym nigdy nie paliła.'
 

 

i ta cholerna irytacja, gdy cierpisz przez niego, a i tak najbardziej chciała byś poczuć właśnie jego ciepło i zrozumienie.
 

 
nie łudź się, nigdy o nim nie zapomnisz, ale też bądźmy realistami. Nauczysz się bez niego żyć, powoli odbudujesz swój świat, kawałek po kawałku. Puste dni wypełnisz czymś innym i właściwie to wrócisz w końcu do czasu sprzed poznania go. Nie, nie będziesz kochać go po grób, nie, nie spierdolił Ci życia, a zaledwie kilka miesięcy. Nie myśl, że już nigdy się nie zakochasz, że żaden już nie będzie tak cudowny. Jeszcze nie teraz, a za jakiś czas będziesz szczęśliwa i podziękujesz losowi, że z tamtym Ci nie wyszło i mogłaś poznać prawdziwą miłość.
 

 

Myślała o nim 25h na dobę, 32 dni w miesiącu, 366 dni w roku.
 

 

Rozstali się. Ona na drugi dzień zobaczyła go z inną. Podeszła do niego i tej plastikowej dziuni, mówiąc : Dziękuję Ci za to, ze spierdoliłeś mi życie, a Ci dziękuję za to, że pokazałaś mi, że nie warto było go kochać.
 

 
Przykleiła sobie nad łóżkiem kartkę, na której widniał napis " WSTAŃ I ZACZNIJ NOWE ŻYCIE". Zawsze czytając to płakała, bo przypominała sobie wspólne chwile spędzone z nim.
  • awatar Vanilla.†: <3. Piszę opowiadanie o miłości, więc jeśli masz ochotę poczytać i ocenić to zapraszam. :)
  • awatar YourFashion ♥: Wiadomosc z internetowej bramki SMS od PINGER: ri.pinger.pl/pgr213/746fa5f20014dc7151570f76/logo+konkursu.jpg *Zapraszam do wziecia udzialu w Rozdaniu!* *Szanse wygranej sa BARDZO DUZE!* YourFashion.pinger.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa? wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy? wiesz jak to jest, kiedy w rozmowie łamie Ci się głos? wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? wiesz jak to jest, kiedy wracając do domu, masz płacz na końcu nosa? wiesz jak to jest, kiedy kładziesz się spać z nadzieją, że może wreszcie szloch nie będzie Ci przeszkadzał w zasypianiu? wiesz jak to jest, kiedy wstajesz rano i masz świadomość tego, że kolejny dzień będzie powtórką poprzedniego? wiesz jak to jest, kiedy umierasz wiedząc, że żyjesz? nie wiesz? to proszę nie pierdol mi o tym, że czas leczy rany.
  • awatar maleńka05: jeeeeej jakie prawdziwe... czas nie leczy, czas goi ale rany zawsze można rozdrapać..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nienawidzę w sobie tego, że tak szybko zaczynam zbliżać się do ludzi, że tak szybko przyzwyczajam się do ich obecności, ich rzuconego cześć w moją stronę, do zbitych piontek na osiedlu, do wyznań, które kierują w moją stronę, do nich samych. Nie znoszę tego, bo przecież to oczywiste, że każdy w końcu odchodzi. Czy jest to świadomy wybór czy śmierć. Ale odchodzi, a ja zostaję z coraz bardziej poszarpaną duszą.
 

 
Chodź pobawimy się jeszcze raz w tą grę. Tylko tym razem będzie fer, bo obydwoje nic do siebie sk**elu nie czujemy.
 

 


A teraz? Teraz pozostaje mi już tylko zapomnieć, nawet jeśliby to było cholernie trudne. Bo niektóre marzenia się po prostu nie spełniają.
 

 
najgorzej jest przejść obojętnie obok kogoś z kim kiedyś chodziłaś za rękę, przytulałaś się, gadałaś godzinami, mówiłaś mu wszystko. - rzeczywistość boli.
 

 
To kolejna osoba, która będzie cierpiała. Znowu smutek ogarnia, rzeczywistość dupy dała.
 

 

Są ludzie, którym pozwolimy wracać zawsze. Choćby nie wiadomo jak nas zawiedli i jak bardzo pozwolili nam cierpieć. I mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili - to wywołują najcudowniejszy uśmiech, gdy wracają.
 

 

Czujesz to? Ten ból kiedy słuchasz tykających wskazówek sekundowych zegara i wiesz, że nic co było piękne nie wróci.
 

 
Jestem dumna ze swojego serca, już tyle razy było łamane i nadal działa.
 

 

A ja chciałabym faceta, któremu nie przeszkadzałaby moja cholerna nieśmiałość i ciągle zmiany humoru